 Rehabilitacja zaczęła się od 3 miesiąca. Malutkimi kroczkami patrzyliśmy na postępy naszego Łukaszka. Usprawniany był wg koncepcji NDT-Bobath. Dla nas jest to proces bardzo długi, wymagający realizacji przez całe życie naszego dziecka, który do dzisiaj pokonuje wiele ciężkiej pracy i osiąga sukcesy co jest bardzo budujące dla nas rodziców.
Pierwszy wyjazd do Centrum Zdrowia Dziecka (28.04.1994 r.)Zrobiono badania genetyczne KARIOTYP 46 XY- prawidłowy Odczyny w kierunku: toksoplazmozy, cytomegalii, różyczki - ujemne EEG - zapis snu nieprawidłowy, o zmianach zlokalizowanych i uogólnionych. Postawiono rozpoznanie i usłyszeliśmy nową diagnozę: wodogłowie wrodzone, mózgowe porażenie dziecięce – obustronny niedowład połowiczy, opóźnienie rozwoju w stopniu znacznym.
Pierwszy atak padaczki… W piątym roku życia dostał pierwszy napad drgawkowy połowiczo – lewostronny. Panią neurolog doktor Cebulską przepisała mu lek Depakina. Okazało się to bardzo dobrym posunięciem. Napady występowały jeszcze przez dwa lata. W 2000 r. napady zanikły.
Wizyty u okulisty (Centrum Optometryczne, Poznań ul.Saperska) Po konsultacjach Łukasz ma zdiagnozowane: nadwzroczność i astygmatyzm obu oczu, niedowidzenie obu oczu, zez rozbieżny naprzemienny z przewagą oka lewego. |